Przesuwam się za rywalem, który skręca
Rywal nagle skręca
Bronisz, a rywal z piłką skręca w bok, potem w drugą stronę. Chce Cię minąć. Raz rusza w lewo, raz w prawo, coraz szybciej.
Przesuwasz się za nim bokiem, małymi krokami, w niskiej pozycji. Stopy się nie stykają i nie krzyżują, dzięki temu możesz szybko ruszyć w drugą stronę. Zostajesz przed rywalem, między nim a linią. W meczu dzięki temu rywal nie mija Cię jednym skrętem i musi szukać innej drogi.
Skrzyżowane nogi zatrzymują obrońcę. To częsty błąd. Małe kroki, stopy osobno.
Co warto zrobić przed treningiem? Stań naprzeciw dorosłego. Niech idzie w lewo i w prawo, a Ty przesuwaj się bokiem naprzeciw niego, bez krzyżowania nóg.
Na treningu zauważysz, co robią Twoje nogi, kiedy rywal skręca.
